Scroll to top

Odpust Najświętszego Serca Pana Jezusa

 

W dniu dzisiejszym świętowaliśmy Odpust ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa. Sumie odpustowej przewodniczył o. Sylwester Pactwa CSsr – przełożony klasztoru redemptorystów w Tuchowie, który wygłosił nam słowo Boże.

Po Mszy świętej przeszliśmy w procesji z Najświętszym Sakramentem po dziedzińcu klasztornym, śpiewając Litanię do Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Kaznodzieja odwołując się do przeżywanej Uroczystości wyjaśnił nam, czym jest prawdziwa miłość. Poniżej kilka myśli zaczerpniętych z wygłoszonej homilii.

Uroczystość Najświętszego Serca Jezusa przypomina nam, że prawdziwa miłość nie polega przede wszystkim na braniu, ale na dawaniu siebie. Serce Jezusa nie liczy kosztów, nie pyta, czy warto, nie kocha na próbę. Ono po prostu daje – czas, przebaczenie, nadzieję i życie.

Każdy z nas potrzebuje miejsca, do którego może wrócić po trudnym dniu, po porażce, po zagubieniu. Takim miejscem jest Serce Jezusa. To schronienie dla zmęczonych, pokój dla niespokojnych i dom dla tych, którzy wydaje się, że już nie mają dokąd pójść.

Jezus nigdy nie zamyka drzwi przed człowiekiem. Nawet jeśli ktoś od Niego odszedł, zapomniał o Nim albo przez lata wybierał własną drogę, Jego Serce pozostaje otwarte. Jest jak dom, w którym gospodarz zostawia zapalone światło i nie przekręca klucza, bo wierzy, że ukochana osoba jeszcze wróci.

Taka jest miłość Boga – cierpliwa i wierna. Nie przestaje czekać, nie przestaje ufać, nie przestaje zapraszać. A kto odnajdzie drogę do Serca Jezusa, ten odkrywa, że był tam oczekiwany od zawsze.

Niech więc dzisiejszy odpust będzie dla nas zaproszeniem, by nie tylko szukać schronienia w Sercu Jezusa, ale także uczyć się od Niego takiej miłości: miłości, która daje, przebacza, pozostawia otwarte drzwi i zapala światło nadziei dla każdego, kto zechce wrócić.