20 Niedziela Zwykła, Rok C
ZAUFANIE…
Opowiedzenie się po stronie Jezusa niekoniecznie jest łatwe. Gdy napełnia nas Duch Święty, chcemy dzielić się wiarą, ale zdarza się, że spotyka nas niezrozumienie i to ze strony najbliższych. Podziały między ludźmi są czymś tak starym jak świat, co nie oznacza, że nabywamy doświadczenia w ich przeżywaniu i znoszeniu.
Krytyka, ironiczny śmiech, posądzanie o „zaściankowość” i „staromodność” boli, ale trwanie przy Bogu daje niewyobrażalną siłę i niesie zwycięstwo.
Prorok Jeremiasz, za wierność Bogu został wtrącony do cysterny pełnej błota, ale Pan przyszedł swemu słudze z pomocą, gdy wszystko wyglądało beznadziejnie i już nic nie wskazywało na dobre zakończenie.
Autor Listu do Hebrajczyków podpowiada: „Patrzmy na Jezusa… Jeszcze nie opieraliście się aż do przelewu krwi, walcząc przeciw grzechowi”. Bez względu na wszystko, co dzieje się wokół nas, patrzmy na Jezusa, byśmy nie zostali pokonani przez grzech. Bóg widzi sytuację, w której się znajdujemy i zawsze znajdzie wyjście.
W trudnych chwilach bezradności i osamotnienia okazuje się, na ile ufamy Panu.
